My dwie, my trzy, my cztery



Kolejna książka dla nastolatek i ich mam…. Od wydawnictwa Dwie Siostry. 
 
My dwie, my trzy, my cztery
tekst: Sarah Crossan
tłumaczenie: Małgorzata Glasenapp
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2018


Codzienność nastolatek nie jest łatwa. Mam nawet wrażenie (jako mama nastolatka), że dziewczynki o wiele gorzej znoszą ten trudny czas, niż chłopcy… Czas dojrzewania. A jak to znosi 13 –letnia dziewczyna, którą samotnie wychowuje babcia? Dziewczyna, która nie najlepiej czuje się wśród rówieśników, nie ma przyjaciół (najlepsza koleżanka coraz częściej spędza przerwy z innymi dziewczynami z klasy) i która wciąż czeka na powrót mamy…

Mama porzuciła ją 11 lat temu, a ojciec ułożył sobie życie z inną kobietą. Apple tworzy portret swej mamy, próbuje tłumaczyć jej decyzję i jest cierpliwa w czekaniu. Z babcią nie jest lekko. Owszem, bardzo dba o wnuczkę i troszczy się o nią jak może. Ale jak to kobieta starej daty – jest nadopiekuńcza i wszędzie widzi zagrożenie. Odbiera nawet Apple ze szkoły… Jak tu się z kimś zaprzyjaźnić?

Gdy pewnego dnia w ich domu pojawi się mama dziewczynki, świat zawiruje. Mama wydaje się kompletnym przeciwieństwem babci. Z nią jest zupełnie inaczej, ciekawiej. Kupuje córce nowe ciuchy, pozwala na rzeczy, o których przy babci można tylko pomarzyć. Z taką mamą życie nabiera kolorów. Tak czuje Apple i szybko podejmuje decyzję o tym, że zamieszka z mamą. Bez skrupułów i sentymentów zostawi babcię i ukochanego psa...
 
A gdy już z mamą zamieszka, każdego dnia będzie ją coraz lepiej poznawać. Ach, jak bardzo zmieni się jej portret przez ten czas… Kolejne dni z mamą uświadomią jej czym jest prawdziwa miłość i odpowiedzialność. Jej wyobrażenia o nowym życiu rozsypią się jak koraliki… Jednak tak jak koraliki, pomału z mozołem (na szczęście nie sama!) będzie je zbierać i nawlekać… Gdy już to zrobi, będzie silniejsza, dojrzalsza a przy okazji (dzięki świetnemu nauczycielowi) wydobędzie swój ukryty talent.
 
SAMOTNOŚĆ, STRACH, WOJNA, MIŁOŚĆ, ROZCZAROWANIE, POEZJA…. Tak autorka zatytułowała rozdziały tej książki. To wszystko znajdziecie w powieści. Na każdej ze stron aż kłębi się od emocji i konfliktów. W różnych konfiguracjach. Dorosłym w tej książce też trudno dojść do porozumienia…. Nie zabrakło również poezji, która staje się w przypadku Apple, dobrym sposobem na uwolnienie emocji.

To książka o wielkiej tęsknocie, potrzebie miłości i przyjaźni, rozczarowaniach, przebaczaniu. A przede wszystkim o dojrzewaniu. Nie tylko nastolatków… Sarah Crossan w tej historii pokazuje, że dorośli też bywają nieodpowiedzialni. Kto kogo powinien chronić? Ile razy można dać komuś szansę?

„My dwie, my trzy, my cztery”, to polski tytuł tej powieści. W oryginale brzmi „Apple i Rain”, jednak wydaje mi się, że ten polski jest bardzo trafny. Świat Apple mieszkającej tylko z babcią, w jednej chwili powiększa się o mamę i kogoś jeszcze. Kogoś kogo w ogóle nie planowała… Do dwóch dołączą kolejne dwie i choć na początku będzie trudno, to krok po kroku (zaliczając wiele upadków) będą próbowały iść razem przez życie. Czy to im się uda? Koniecznie przeczytajcie tę powieść! Z nastoletnimi córkami, same…
W takich książkach wielu z nas, dorosłych może przejrzeć się jak w lustrze, a co najważniejsze (tak jak w tej) wejrzeć w emocje, myśli, marzenia nastolatków. Czytajmy….
A potem, jeśli jeszcze nie znacie, koniecznie inna książka tej autorki. Pisana wierszem! I inne od Dwóch Sióstr. Polecam!
Kasieńka

 

Komentarze