Szklane dzieci



Nie pamiętam bym czytała podobne książki w dzieciństwie... Teraz miałam szansę nadrobić zaległości. Przyznam, że to wciągająca lektura!

Szklane dzieci
Kristina Ohlsson
przekład: Anna Topczewska
Wydawnictwo Media Rodzina, 2016

Po śmierci ojca dwunastoletnia Billie wraz z mamą przeprowadza się do małego miasteczka. Mama postanawia rozpocząć nowy rozdział ich życia w swej rodzinnej miejscowości. Kupuje tam drewniany, prawie stuletni dom. Dziewczynka nie jest zadowolona z tych zmian. By nie stracić przyjaciół planuje po wakacjach dojeżdżać do swej starej szkoły. Póki co, musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jest tylko jeden problem – dom w którym zamieszkały wraz z mamą, jest bardzo dziwny. Brudny, zimny i zapełniony rzeczami poprzednich właścicieli robi niezwykłe wrażenie… Wygląda tak, jakby ktoś w pośpiechu się z niego wyprowadził. A może nawet uciekł...
Sprzedawca nieruchomości plącze się w opowieściach. Mama niczego nie zauważa, ale Billie która zwykle wyczuwa gdy ludzie kłamią, nabiera podejrzeń. Tym bardziej, że w domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy…
Kołysząca się lampa, ślad małej ręki odciśnięty na zakurzonym stoliku… Jakieś dziwne odgłosy zza ściany. Wszystko wskazuje na to, że dom nawiedzają duchy.
Jej przypuszczenia się potwierdzają, gdy jedna z mieszkanek radzi by jak najszybciej wyprowadziły się z mamą z tego miejsca. Podobno w domu na ulicy Szparagowej nikt nie może czuć się bezpieczny.
Mama oczywiście nie chce o tym słyszeć. Podejrzewa, że córka wymyśla nieprawdopodobne historie by wrócić do miasta. Dziewczynka rozpoczyna więc własne śledztwo. Dzięki temu poznaje mroczną historię domu i jego mieszkańców. 


W poszukiwaniu informacji pomaga jej przyjaciółka Simona oraz nowy kolega Aladdin. Z rozmów z sąsiadami, oraz wizyt w miejskiej bibliotece wyłania się niezwykła historia. Billie zaczyna rozumieć, że ich dom był miejscem tragicznych wydarzeń. Teraz pilnie strzeże swych tajemnic.
Czy dom Billie na pewno jest nawiedzany przed duchy?
Jak przekonają się młodzi czytelnicy nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie, świadczy o tym otwarte zakończenie tej opowieści. 

 „Szklane dzieci” to pierwsza z cyklu książek z dreszczykiem Kristiny Ohlsson szwedzkiej autorki kryminałów dla dorosłych. To bardzo wciągająca opowieść, która spodoba się nastolatkom lubiącym opowieści o duchach i nawiedzonych domach. Dodatkowym bonusem jest ciekawy wątek obyczajowy. 
To nie tylko dreszczowiec dla młodych czytelników ale również historia dziewczynki, która zmaga się z codziennością. Śmierć ojca, przeprowadzka, nowe otoczenie, brak zrozumienia ze strony dorosłych. Billie to odważna i inteligentna dziewczynka, która próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości, bierze sprawy w swoje ręce. 


Choć Młodszy /lat 8/ zainteresował się bardzo okładką książki i tym co w środku, to po jej przeczytaniu wraz ze Starszym /13 lat/, uznaliśmy zgodnie, że jeszcze musi trochę poczekać.
Póki co, wystarczą mu opowieści o duchach zwierząt /seria o Kostku - KLIK i KLIK/. Na historie o nawiedzonych domach i wieszającej się na lampie opiekunce /jedyny zgrzyt w tej książce/ ma jeszcze czas…. 


Kolejne przygody Billie, Simony i Aladdina w tomach: "Srebrny chłopiec" oraz "Kamienne anioły".
Starszy i ja - chętnie sięgniemy :-)

Komentarze

  1. Brr...wieszająca się na lampie opiekunka, sama mam dreszcze...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz