Cud chłopak

"Książkę „Cud chłopak” zainspirowało prawdziwe wydarzenie z życia autorki i jej rodziny: Pewnego razu, gdy z młodszym synem czekała przed cukiernią na mleczne napoje, obok niej na ławce usiadła dziewczynka ze zdeformowaną twarzą.
Na jej widok chłopiec wpadł w histerię, a pani Palacio oblała się rumieńcem zakłopotania, mama dziewczynki zareagowała jednak spokojnie – jakby nauczona kilkuletnim doświadczeniem doskonale wiedziała, jak poradzić sobie w sytuacji kryzysowej – po prostu wzięła dziewczynkę za rękę i powoli odeszła." *

Cud chłopak
autor: R. J. Palacio
tłumaczenie: Maria Olejniczak-Skarsgard
Wydawnictwo Albatros, 2014

August ma 10 lat. On sam uważa, że jest zwykłym chłopcem. Według rodziców jest dzieckiem nadzwyczajnym. Dlaczego więc ludzie na jego widok uciekają z krzykiem? Cóż..."świat nie jest łaskawy dla Auggiego Pullmana". Kiedy się urodził, lekarz na jego widok zemdlał...

"Nie powiem wam jak wyglądam. Cokolwiek sobie wyobrażacie, w rzeczywistości jest pewnie gorzej" - mówi bohater na pierwszych stronach książki.

Ze względu na swój stan zdrowia i liczne operacje chłopiec nigdy nie chodził do szkoły. W końcu jednak jego rodzice decydują, że August powinien rozpocząć edukację. Pomimo dużego wsparcia ze strony rodziny i dyrekcji szkoły, on sam będzie musiał zmierzyć się ze szkolną rzeczywistością. Nie będzie to proste zadanie. August zdaje sobie sprawę z tego jak bardzo się różni od swych rówieśników. Książka "Cud chłopak" to zapis jego pierwszego roku w szkole. Nowi koledzy, koleżanki... Nie wszyscy pałają chęcią zaprzyjaźnienia się z chłopcem. Jest wręcz odwrotnie.. Najbardziej zauważalne jest to podczas szkolnych przerw, kiedy w stołówce siedzi sam przy stoliku. Osoby które nawiązują z nim bliższe relacje budzą powszechne zdziwienie.
Uczniowie prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowych zabaw, które mają ośmieszyć chłopca. Co jeszcze bardziej zdumiewa to fakt, że rodzice nie pozostają daleko w tyle.. Wyobraźcie sobie matkę jednego z uczniów, która usuwa z klasowej fotografii twarz Augusta. Dlaczego? Bo to brzydki chłopak jest...

Narratorami krótkich rozdziałów są różne osoby. Raz poznajemy historię z punktu widzenia Augusta, innym razem z perspektywy jego siostry, koleżanki, kolegów... To ciekawy zabieg autorki. Pozwala czytelnikowi zrozumieć motywy postępowania tych osób...
Na szczęście August nie jest tak do końca osamotniony. Ma wspaniałą rodzinę, fajną siostrę, która pomimo chwilowych kryzysów bardzo go kocha... W szkole oprócz typowych zachowań, gdzie inność jest napiętnowana spotyka również przyjaciół. Oni widzą w Auguście po prostu sympatycznego chłopca, z dużym poczuciem humoru.
Na uwagę zasługują również nauczyciele. Mnie spodobał się pan od angielskiego, który daje uczniom na początku każdego miesiąca WSKAZANIA. Potem rozmawia o nich z uczniami, a oni piszą na ten temat wypracowanie. W ten sposób, po 10 miesiącach nauki, uczniowie kończą klasę ze zbiorem WSKAZAŃ.

Czym one są? WSKAZANIA = ZASADY DOTYCZĄCE NAPRAWDĘ WAŻNYCH RZECZY.
Oto jedno z nich: Wrześniowe wskazanie Pana Browne'a
"Kiedy możesz dać dowód albo swojej racji, albo swojej dobroci, daj dowód swojej dobroci".



To mądra i poruszająca opowieść. Wywołująca wiele emocji. Takie było z pewnością założenie autorki. Być może przypomina kino familijne z hollywoodzkim zakończeniem, kiedy łzy płyną ciurkiem po twarzy. Jednak chętnie się temu poddałam. Starszy również nie mógł oderwać się od lektury i podpowiada mi żebym napisała, że to "cud książka". Cieszę się, że ją przeczytał i że wywarła na nim takie wrażenie.
Może przygotowała go choć trochę na spotkanie z kimś takim jak August, jeśli kiedyś stanie na jego drodze... W każdym razie na pewno dała wiele do myślenia.
Szczerze Wam polecam "Cud chłopaka". Fajnie, gdyby takie książki dotarły do szkół, do bibliotek. Już nie wspomnę, że mogłyby się znaleźć na listach lektur dodatkowych.


*inf. od Wydawcy


Komentarze

  1. Muszę tę książkę przeczytać! Koniecznie! Mało, ciągle mało jest historii uwrażliwiających dzieci na takie problemy. Dzięki za recenzję!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz