Kapitan Majtas - nowe wydanie!



Z wielką radością powitaliśmy wznowienie serii książek o Kapitanie Majtasie. W 2002 r.  wydawane były przez Wydawnictwo Egmont. Mamy wszystkie 7 tomów. Niektóre z nich odziedziczyliśmy, kilka upolowaliśmy na Allegro. W tym roku Wydawnictwo Jaguar zdecydowało się wznowić serię w tym samym tłumaczeniu, co bardzo nas ucieszyło. Dlaczego tak lubimy książki o dwóch szkolnych urwisach? Zacznijmy od początku.
Bohaterami tych zwariowanych historii są dwaj chłopcy George i Harold, uczniowie klasy czwartej. „... to chłopcy bardzo odpowiedzialni. Kiedy tylko zdarzyło się coś złego, zazwyczaj właśnie oni ponosili za to odpowiedzialność” - przedstawia ich autor. Obaj przyjaciele, żyją na co dzień w stanie kompletnej głupawki, która objawia się niezliczoną ilością szkolnych dowcipów.



Jeśli ktoś poprzestawiał litery w szkolnych ogłoszeniach, nasypał pieprzu na pompony czirliderek albo napełnił piłkę helem – można być pewnym, że Geroge i Harold maczali w tym palce. Wie o tym dobrze dyrektor szkoły, pan Krupp. Najbardziej zgorzkniały dyrektor w historii ich szkoły. Jak się domyślacie, ta trójka nie przepada za sobą. 
Dyrektor wprost nienawidzi ich z całego serca.. A chłopcy? Cóż, po ciężkim dniu płatania figli biegną do swego domku na drzewie i oddają się swojemu ulubionemu zajęciu, czyli tworzeniu komiksów. Harold uwielbia rysować, a George wymyślać różne historyjki. Pewnego dnia wymyślają komiks o Kapitanie Majtasie. Ich superbohater fruwa w majtach i używa Majtasowej Mocy. To naprawdę odlotowy komiks, a jego autorzy to pomysłowe chłopaki. Zaraz po narysowaniu kolejnego odcinka, kserują go w sekretariacie szkoły i sprzedają dzieciakom w szkole.

Dlaczego komiks podbija serca uczniów? Kapitan Majtas ma niesamowite przygody! A w dodatku jest szybszy niż strzelająca gumka od majtek! Przeskakuje przez wieżowce „nie rozdzierając sobie gaci w kroku”. Dniem i nocą czuwa nad miastem „walcząc o prawdę, sprawiedliwość i wszystko co było z bawełny i nie kurczyło się w praniu”. Wszystko jasne, prawda? :-) 

Pewnego dnia, chłopcy przy pomocy pierścienia hipnozy, zmienią znienawidzonego dyrektora szkoły w Kapitana Majtasa. Od tej pory nie będą mogli narzekać na nudne, szkolne życie. Ilekroć pstrykną palcami /nawet zupełnie przypadkowo/ ich dyrektor zawiązuje pod szyją czerwoną zasłonę, zdejmuje perukę, rozbiera się do … majtek i wyrusza z kolejną misją. W tym wcieleniu pan Krupp to superbohater, który łapie złodziei i ratuje świat przed zagładą. Za każdym razem dzielnie wspierają go nasi bohaterowie. Trzeba przyznać, że bez ich pomocy nie doprowadziłby swych misji do szczęśliwego końca. 

Do tej pory ukazały się cztery opowieści o przygodach Kapitana Majtasa. Każda z nich to spora dawka humoru dla wszystkich miłośników zwariowanych i absurdalnych historii. Zabawne ilustracje, komiks o Majtasie, sceny skrajnej przemocy w obrazkach /przezabawne!/. Na kartach tych książek nie brakuje strzelającej gumy od majtek i odjechanych pomysłów autora. Już same tytuły mówią za siebie: Inwazja krwiożerczych klozetów /t.2/, Inwazja nieprawdopodobnie nikczemnych Kucharek z kosmosu… /t.3/, Przerażający plan profesora Pofajdanka /t.4/ 



Jeśli myślicie że seria KAPITAN MAJTAS, to po prostu żenująco śmieszne historyjki, zapewniam Was, że tak nie jest. Owszem, autor wykorzystał wiele motywów, które śmieszą młodych czytelników, a nie zawsze dorosłych. Jednak dla uważnego, dorosłego czytelnika opowieści o Kaptanie Majtasie będą obrazem smutnego, szkolnego życia. Harold i George to typ uczniów nielubianych przez nauczycieli. Sprawiający problemy, niepokorni, zadający pytania. Znudzeni szkolną rutyną, urozmaicają swoje i kolegów życie, różnymi psikusami. Jednak „.. naszym bohaterom dolega po prostu ZSSN (Zespół Straszliwej Szkolnej Nudy). Są to naprawdę całkiem mili, sympatyczni i inteligentni chłopcy. Jedyny problem polega na tym, że szkoła ich potwornie nudzi. Postanowili więc troszkę „ożywić atmosferę”, żeby wszystkim było weselej”.

Autor /oczywiście przerysowując/ kreśli smutny obraz szkoły. To miejsce, gdzie dręczy się młodych ludzi. Beznadziejni nauczyciele, okropny dyrektor, wstrętne stołówkowe jedzenie… 
Podobno, Dav Pilkey pierwsze swoje komiksy tworzył już w szkole podstawowej. Tam ciągle wpadał w tarapaty z powodu płatania figli, robienia kawałów i rysowania głupich komiksów. Już w drugiej klasie wymyślił okrytego wielką sławą bohatera KAPITANA MAJTASA! Po przeczytaniu przygód Georga i Harolda, możemy domyślić się, że nie przepadał za szkołą. Serią książek o Kapitanie Majtasie pewnie odreagowywał szkolną nudę.

Nigdy nie podejrzewałam siebie o to, że książki tego typu mogą mnie rozbawić. Jak się okazało - mogą! Jeśli ja uśmiecham się podczas lektury, wyobraźcie sobie jak reagują młodzi czytelnicy :-)

W tym roku na ekrany polskich kin wszedł film, dzięki któremu poznacie jedną z przygód Georga, Harolda i Kapitana Majtasa. To trochę taki mix tomu 1 i 4, w którym czytelnicy poznają "Przerażający plan profesora Pofajdanka".

Czy warto obejrzeć film? Oczywiście! Dobra zabawa gwarantowana!



Wraz z czterema pierwszymi tomami ukazał się „Oficjalny przewodnik  po świecie Kapitana Majtasa” /w środku plakat gratis/ oraz Książeczka aktywnościowa  „Kapitan Majtas. Cudacznie zaklinowane słówka i wpisywanki-spłukiwanki” z naklejkami. Również polecam! To idealna lektura, która przyda się np. w szkolnej świetlicy :-)
A zatem niech Majtasowa moc będzie z Wami! :-)