Ciocia Jadzia na wsi


Minimum tydzień wakacji na wsi u rodziny lub znajomych! Dla zdrowia, dla wiedzy, dla radości! Tego można życzyć wszystkim małym mieszczuchom, których jedynym marzeniem jest pogranie w dobrą grę komputerową lub wylegiwanie się na nadmorskiej plaży. Wielu z nich tymczasem, nigdy nie widziało na oczy kozy lub krowy, a ich wiedza na temat kur sprowadza się do jajek kupowanych w sklepie. Zapytani co to są "żniwa" przeszukują w pamięci nazwy najnowszych gier... Kochane dzieciaki - oto świetna książka dla Was!

Ciocia Jadzia na wsi
tekst i ilustracje: Eliza Piotrowska
Wydawnictwo Media Rodzina, 2017


Seria o cioci Jadzi i jej bratanicy, ma już swoich wielbicieli. To już szósta historia z nimi w roli głównej. Ciocia Jadzia, czyli siostra taty to wielka osoba. Dużej postury i wielkiego serca. Zaraża uśmiechem i pozytywnym nastawieniem do świata. Nic dziwnego, że jej bratanica uwielbia spędzać z nią czas.
Tym razem dziewczynka jest u cioci Jadzi i wujka Zenka na wakacjach. Ach, cóż to będzie za wspaniały czas! Duży dom z ogrodem na wsi. Tutaj nie można się nudzić, zwłaszcza, że ciocia i wujek mają bardzo dużo zwierząt.
Oryginalne to stworzenia o równie oryginalnych imionach. Jest świnka Mortadela, która uwielbia wylegiwać się na kanapie. Jest pies Drakula, który ma tylko dwa kły. Jest koza Fetorka, wokół której roznosi się ... hmmm niezbyt piękny zapach... Jest kura Lolita bez piór, kogut Pavarotti, stary koń Pegaz i kot bez ogona Sokrates...Ich obecność w gospodarstwie cioci Jadzi daje wszystkim wiele radości i ...kłopotów.



Oprócz zwierząt jest tu też gromada wiejskich dzieci, z którymi można się świetnie bawić. Tutaj wszystko jest inne niż w mieście, a zawsze zadowolona i uśmiechnięta ciocia to gwarancja udanych wakacji.

W książce znalazło się dziesięć opowiadań, dzięki którym czytelnicy poznają wiejskie życie. Dowiedzą się wraz z bohaterką jak nie należy wysiewać warzyw w ogródku i jak wyrywać chwasty, powitają na świecie, razem z mieszkańcami małe kotki i świnki, wezmą udział w żniwach i dożynkach, a nawet przeżyją wielki pożar!




Wakacje u cioci to również kąpiele w jeziorze, łowienie ryb, jazda na rowerze i mnóstwo zabaw na świeżym powietrzu. To także tajna operacja pod nazwą Lew Morski, dzięki której dzieci poznają tajemnicę Czarnego Dziada. Ten osobnik pojawił się nagle we wsi i dziwnie się zachowuje...
Ciocia Jadzia natomiast, pomoże rozwiązać sołtysowi zagadkę znikającego tupecika, bez którego on nie rusza się z domu.


Świetna to lektura. Zabawna i ciekawa, szczególnie polecana wszystkim dzieciom, które nie mają kontaktu z wiejskim życiem. Sielskie klimaty i przygody dzieci na wsi przypominają zabawy bohaterów książki Astrid Lindgren, którą tak wielu z nas kocha... Niech żyją wakacje na wsi! Niech żyją fajne ciocie!!

Polecam inne książki z tej serii! Tutaj pisałam o wyprawie cioci Jadzi do Rzymu:
http://wilczelektury.blogspot.com/2014/07/ciocia-jadzia-w-rzymie.html

Komentarze