Po Kiermaszu..

 Szykujemy się na kiermasz....
- Mamo, gdzie jest moja plakietka "Czytam z krwią?" - woła rano Młodszy.
- Że co? - pytam zdumiona.
- No, że czytam we krwi, czy jakoś tak. - tłumaczy Młodszy.
- Aaaa "Czytanie we krwi"! - przypominam sobie jedną z plakietek, którą kupił kiedyś mój mąż.

V Kiermasz Książki Przeczytanej był bardzo udany z wielu względów. Ciekawe rozmowy, spotkania z ludźmi i książkami. Każda kolejna edycja przyciąga coraz więcej osób - zarówno kupujących, jak i sprzedających.
Dziś do domu przynieśliśmy ponad 20 książek, w tym jedna dla dorosłych ("Rozmowa w katedrze" M.Vargas Llosa - tylko 5 zł!). Pozostałe to książki dla dzieci - wiadomo! Nie mogłam się oprzeć, gdy zobaczyłam karton z książkami, w którym sprzedawca miał mnóstwo książek z mojego dzieciństwa, w tym serię "Poczytaj mi mamo" - po 1 zł! Zaszalałam! Sami zobaczcie :-) Każda z tych książek nie kosztowała więcej niż 3 zł! Oto dlaczego warto chodzić na takie kiermasze.













A tutaj dwie nieco nowsze książki, bo z XXI wieku ;-) Ciekawe czy Starszego wciągnie seria  ULYSSES MOORE  i opowieść Neila Geiman'a?

Komentarze

  1. No tak, my też wyszliśmy z 20 książkami. Jak zwykle bardzo nam się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ulysses daje radę :) Ja wciągałam :) Gainman jest specyficzny, więc zobaczymy

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto, warto, przyznaję ze skruchą. Życie mnie zabiło, nie dałam rady. W Pleciudze byłam wczoraj wieczorem na spektaklu "dla dorosłych", po czym umarłam z przepracowania. Zmartwychwstałam o godzinie, o której było już za późno. Za grzechy żałuję i obiecuję poprawę. W czerwcu będę na pewno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OK. Trzymam za słowo! Odczytam listę obecności i się okaże :-)

      Usuń
  4. Zazdroszczę łowów i udanej imprezy! Kiedy byłam mała - też miałam w dzieciństwie to wydanie :)
    pozdrawiam
    m.

    OdpowiedzUsuń
  5. ojjjjj jak ja zazdroszczę!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, że tez ja się o takich kiermaszach zawsze dowiaduję ostatnia...

    P.S.
    Chcę pomóc koleżance. Niesamowicie utalentowana bloggerka wydała książkę, ale w naszym kraju nie wspiera się debiutantów. Książka ma same pozytywne recenzje, więc na pewno spodoba się ludziom, jeśli ją przeczytają. Może i Ty się skusisz?
    Chociaż sprawdź: www.o-k.xn.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Ech, a ja w końcu nie dotarłam :/ a chętnie powiększyłabym swój księgozbiór. Pociesza mnie myśl, że to przecież nie ostatni taki kiermasz :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz